Przywództwo. Biblia lidera

Przywództwo. Biblia lidera

Lektura obowiązkowa każdego obecnego i przyszłego lidera!

ISBN: 978-83-7788-097-5

Opis

Chciałbyś być liderem? Ten poradnik pokaże ci, jak tego dokonać. Z jego wsparciem stworzysz indywidualny i skuteczny styl przywództwa.

Książka skierowana jest zarówno do tych, którzy dopiero rozpoczynają karierę, jak i do doświadczonych menedżerów. Wszystkim udowadnia, że przywództwa można się nauczyć. Pokazuje, jak stać się dobrym liderem, który motywuje, inspiruje i osiąga zamierzone cele.

Praktyczne wskazówki dostarczą ci odpowiedzi na wiele pytań, m.in. jak panować nad emocjami, budować pozytywne relacje ze współpracownikami, przekonywać ludzi do swoich pomysłów oraz radzić sobie ze zmianą i sytuacjami kryzysowymi. Dzięki poradnikowi nie tylko zrozumiesz i opanujesz wszystkie podstawowe umiejętności, które powinien mieć dobry lider, lecz także odkryjesz różne niekonwencjonalne rozwiązania w dziedzinie przywództwa. Poznasz m.in. teorię wrzeszczących małp i pięć pułapek matriksu, dowiesz się, jak sobie radzić z „drużyną grozy” i dlaczego dobry lider musi być czasem nierozsądny. Poradnik wzbogacają zabawne ilustrowane scenki przedstawiające rozmaite sytuacje z życia lidera.

Dlaczego poradnik trafia w Samo Sedno?
- uczy, jak być liderem i jak osiągnąć mistrzostwo w przywództwie
- przekazuje wiedzę opartą na 30-letnim doświadczeniu autora w pracy z ponad setką firm
- dostarcza porad i wskazówek, które pomogą stworzyć twój indywidualny styl przywództwa
- wyjaśnia oryginalne zagadnienia, takie jak: zasada MBWA, dolina śmierci, od FEAR do EAR, pięć pułapek matriksu czy czterech jeźdźców projektowej Apokalipsy


Jo Owen - lider, coach, przedsiębiorca, uznany prelegent i doradca biznesowy. Jest absolwentem studiów MBA (Cambridge University i London Business School). Współpracował z ponad setką najlepszych organizacji w Azji, Europie i Ameryce Północnej (m.in. Apple czy Procter & Gamble). Był współwłaścicielem firmy Accenture, założył prężnie działający bank i kilka organizacji charytatywnych. Jest także autorem bestsellerowych książek o zarządzaniu, sprzedaży, przywództwie i wywieraniu wpływu na ludzi.

 

Opinie

+ Dodaj opinię

„Biblia lidera” to jeden z najlepszych przewodników przywództwa, jakie ukazały się ostatnio na polskim rynku. Nie plecie bzdur, szanuje czas czytelnika i może się z niej uczyć każdy: od menedżera dużej firmy po zwykłego korporacyjnego szaraka, który musi sprawnie skoordynować pracę trzech kolegów.
Uwielbiam książki o przywództwie. Trafiając na dobrą, dostajemy od razu na talerzu pełne danie: abecadło perswazji, podręcznik strategicznego planowania czy wstęp do motywowania i zarządzania czasem. Na dobrą sprawę o każdym z tych ważnych biznesowych problemów można by napisać osobny tom. Sęk jednak w tym, że żadne z nich nie występuje w prawdziwym życiu w czystej postaci. W praktyce wywieranie wpływu zawsze zazębia się z budowaniem wiarygodności, które z kolei zależy od odpowiedniego planowania i rozdzielania zadań. Wie o tym doświadczony doradca biznesowy Jo Owen, który w swojej książce przyjmuje właśnie tak szerokie podejście do kwestii przywództwa.
Szersza jest już nawet używana przez Owena definicja przywództwa. Inaczej niż w klasycznych publikacjach, nie jest ono domeną tylko wąskiej kadry faktycznych decydentów wyższego czy średniego szczebla: prezesów, dyrektorów generalnych czy kierowników działów. Przywódcze kompetencje może (i powinien) ćwiczyć w sobie każdy. Bo po pierwsze, nigdy nie wiadomo, czy wkrótce nie zostanie przesunięty na jakieś kierownicze stanowisko (a wtedy na przyspieszoną naukę będzie za późno). Albo nawet jeśli formalnie nigdy szefem nie będzie, to specyfika współczesnej pracy biurowej i tak prędzej czy później zmusi go do podjęcia się zadania koordynacji wysiłków innych osób. Będzie musiał na przykład wydobyć od kolegi z sąsiedniego działu jakąś ekspertyzę. Delikwent do jej przygotowania szczególnie się nie pali, nie jest przy tym naszym podwładnym, któremu możemy cokolwiek nakazać, a nasi szefowie nie chcą słyszeć o żadnych opóźnieniach. Brzmi znajomo? W takiej sytuacji miękkie przywódcze know-how okaże się nieocenione.

Treści książki Owena streszczać nie warto. Dość powiedzieć, że autor zdołał zachować odpowiednie proporcje porządkującej wszystko teorii (pracownik X versus pracownik Y) i praktycznych porad (uwaga na stado małp grasujących w twoim biurze!). Jest też kilka wykresów. Na przykład ten pokazujący wzajemną relację wysiłku oraz potencjalnego wpływu na wynik, co bez wątpienia warto pokazać swojemu zespołowi w momencie rozpoczynania nowego wymagającego zadania. Można poznać czterech jeźdźców projektowej Apokalipsy oraz straszliwą drużynę grozy, która rozbiła już niejedną kierowniczą karierę. Wszystko to raczej inspiruje, niż onieśmiela. Podobnie jak typowa dla serii Samo Sedno ascetyczna i schematyczna, ale za to przejrzysta i ułatwiająca nawigację forma tego podręcznika.

Byłoby oczywiście idealnie, gdyby jego autorem był nie Anglosas z 30-letnim zawodowym doświadczeniem w doradzaniu takim firmom jak Apple czy Procter and Gamble, lecz Polak, który zanurzyłby te porady w rodzimym i niepodrabialnym menedżerskim sosiku. Pozostając przy biblijnej metaforyce, przydałby się współczesny biznesowy ksiądz Wujek, który jak XVI-wieczny jezuita przełożyłby „Biblię lidera” z wszechwładnej angielszczyzny na język polski. Opisałby rodzime bestiarium nieudolnych kierowników, ich problemy i rozterki. No, ale takiej książki ciągle nie ma. Cieszmy się więc z Owena i jego „Biblii”.

Recenzja ukazała się w \"Dzienniku Gazecie Prawnej\" 17 sierpnia 12 (nr 159)

- , 2012-09-11

Przewodnik skrojony na miarę lidera

\"Czasem pojawiają się wątpliwości, czy przywództwa można się nauczyć, a jeśli tak, to w jaki sposób. Na szczęście okazuje się, że każdy może opanować tę sztukę przynajmniej do pewnego stopnia, podobnie jak każdy może się nauczyć gry na instrumencie muzycznym lub uprawiać dowolny sport. To prawda, że nie wszyscy osiągną mistrzostwo w muzyce, sporcie lub przywództwie, ale przynajmniej można się stawać coraz lepszym.\" Tak też sądzę. Dodam jeszcze, że to uczenie się / doskonalenie przywództwa to także kwestia pewnych indywidualnych uwarunkowań, predyspozycji, okoliczności, czasem przypadku. Kiedy osiągnie się jakiś pułap w określonej dziedzinie, przychodzi zahamowanie, kryzys, zniechęcenie, często dalsze doskonalenie się w niej jest już po prostu niemożliwe. Człowiek sięga granic swoich możliwości i... zatrzymuje się, notuje nawet spadek formy... To źle? Chyba nie, bo można zacząć znów piąć się w górę.

Cytat pochodzi z książki J. Owena \"Przywództwo. Biblia lidera\" [Samo Sedno, Edgard, wyd. I, Warszawa 2012], która niedawno wzbogaciła moją biblioteczkę. Dałam sobie dwa tygodnie na zapoznanie się z tą książką a tu proszę - pochłonęłam ją w tydzień :) Może dlatego, że tematyka nie jest mi obca. Może dlatego, że zawodowo daję wsparcie w rozwoju przywództwa, kariery, zarządzania... A może dlatego, że książka została dobrze napisana? Myślę, iż każdy z tych powodów, motywów jest prawdziwy.

Książka pomimo poważnego tytułu (w oryginale brzmi on \"How to lead\") nie zniechęca - przyciąga. To świetnie napisany poradnik z wyższej półki skrojony na miarę... lidera. Uważam nawet, że gdyby został wzbogacony przypisami czy odwołaniami do literatury przedmiotu mógłby z powodzeniem służyć jako podręcznik chociażby na studiach podyplomowych - ów poradnik jest po prostu dobry i prowadzi czytelnika przez omówienie wszystkich kluczowych kompetencji lidera / przywódcy. Owen zaś naliczył ich aż czterdzieści jeden.

Autor podzielił książkę na cztery części: Podstawy przywództwa, Praktyka przywództwa, Mistrzostwo w przywództwie, Przywództwo jako podróż. Części podzielił na rozdziały. W każdym rozdziale znalazłam merytoryczne ujęcie problemu (to rzadkość w poradnikach dla liderów!), przykłady, praktyczne wskazówki, sentencje podsumowujące treści merytoryczne. Nie znalazłam w nich braku spójności jeżeli chodzi o kultury biznesowe - z powodzeniem ścieżkę rozwoju przywództwa zaproponowaną przez Owena można stosować w odniesieniu do polskich liderów. To działa, bo sama prowadzę kursantów w podobny sposób, stosując te same sposoby rozumowania, uznając takie czy inne kompetencje za najważniejsze w konkretnych przypadkach. Niemal rozmawiałam z książką mówiąc \"zgadza się, to zaleciłam rozważyć\" :D To była motywująca dla mnie świadomość, że swoją pracę wykonuję dobrze a autor posługuje się takim samym sposobem myślenia co ja, tym bardziej, że niezaprzeczalnie ma o wiele, wiele większe doświadczenie ode mnie.

Dla mnie ta książka nie tyle jest biblią czy poradnikiem co PRZEWODNIKIEM po kluczowych kompetencjach lidera ze wskazaniem na to, w jaki sposób można je wesprzeć, wzmocnić, rozważyć. Ów przewodnik może posłużyć autoanalizie początkującemu liderowi, ale i każdemu, kto pretenduje do zdobycia statusu lidera. Doświadczonym przywódcom z powodzeniem posłuży jako \"przypominacz\" ważnych spraw. Nie zastąpi raczej indywidualnej pracy z trenerem, coachem, ale zwróci uwagę na słabe i mocne strony, na to co muszę zmienić, jakie umiejętności jeszcze zdobyć - na pewno będzie sprzyjać wewnętrznej refleksji. To ważne, żeby wiedzieć czego szukać, czego się uczyć, którą ścieżką rozwoju iść, aby dojść tam, dokąd chcę trafić. Sama znalazłam sporo wartościowych dla mnie (z perspektywy mojego rozwoju) informacji i ujęć, których sobie wcześniej nie uświadamiałam, które zaniedbałam. Muszę przyznać, że dzięki tej lekturze usystematyzowałam sobie swoją wiedzę w sposób rzetelny.

Do książki będę na pewno sięgać niejednokrotnie, bo jest inspirująca i ciekawie napisana. Pewnie nie raz jeszcze się tutaj na nią powołam. Może za rok, dwa uznam ją za... banalny poradnik, podobnie jak ostatnio spoglądam na całą serię \"Anatomia biznesu\" z tytułami Adaira. Na ten moment jednak nie ma nic ciekawszego co w sposób jasny, przystępny i merytoryczny można uznać za przewodnik do nauki przywództwa. Sami się przekonacie jak do niej zajrzycie.

www.leadership.blox.pl

- , 2012-08-10

Inne tego autora

Podziel się ze znajomymi