Wybierz dział

Nasz e-sklep na 7 m-cu w rankingu Money.pl i Wprost!
- Strona główna
- Recenzje
Recenzje
-
Pewność siebie Kompletna strategia wykorzystania własnego potencjału
Witam, książka moim zdaniem spełnia w 100% to co oferuje jej autor. Żadnego lania wody, same konkrety. Zmieniła moje życie. Dzięki wykonaniu wszystkich cwiczeń i ciężkiej pracy , udało mi się dojśc do tego wspaniałego momentu, kiedy czuję że nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych i każdy kolejny cel jest spójny z moimi działaniami. To dzieło jest jak najbardziej warte swojej ceny. Z całego serca polecam wszystkim nieśmiałym "istotom" i "samorozwojowcom", żyjących na ziemi. To obowiązkowa pozycja na tej chwalebnej drodze. Pozdrawiam i jeszcze raz gorąco polecam;)
-
Diet coaching. Poradnik dla wiecznie odchudzających się
"Diet coaching" nie jest zwykłym poradnikiem. Nie znajdziemy w nim magicznego sposobu na zrzucenie pięciu kilogramów w tydzień. Podobne obietnice składa wielu autorów, którzy prześcigają się w wymyślaniu to nowszych diet, dzięki którym w szybkim tempie osiągniemy upragniony spadek wagi. A jak to się przekłada na rzeczywistość? Większość z czytelniczek miała się już okazję przekonać. Niestety takie działanie niesie za sobą konsekwencje, które powodują efekt jo-jo, jak również prowadzą do poważnych zaburzeń metabolizmu. Jeżeli zamierzacie sięgnąć po książkę pani Urszuli Mijakoskiej, musicie - drodzy czytelnicy - uświadomić sobie jedną, ważną rzecz - diety cud nie istnieją! "Diet coaching. Poradnik dla wiecznie odchudzających się" jest ciekawą alternatywą dla osób, mających dość cudownych diet wszelkiej maści, którymi rynek jest przepełniony i które de facto nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. By osiągnąć upragniony efekt potrzebne jest racjonalne podejście do odżywiania, uświadomienie sobie potrzeb organizmu i zmiana nawyków. Z książką pani Urszuli jest to możliwe! Poradnik autorstwa pani Mijakoskiej wywarł na mnie ogromne wrażenie. Autorka krok po kroku wyjaśnia nam, czym jest diet coaching, w jaki sposób możemy go rozwinąć i wewnętrznie "zaprogramować", przedstawiając również korzyści z jego budowania. Dzięki tej książce dowiadujemy się, czym jest zdrowy styl życia, jak nie stracić kontroli nad jedzeniem i zapanować nad emocjami, które odgrywają kluczową rolę w sposobie naszego odżywiania. Mamy również okazję przekonać się, jakie bariery stoją na drodze do zmiany stylu życia, w jaki sposób budować poczucie wartości i jak świadomie zarządzać wagą. W poradniku znajdziemy dodatkowo ćwiczenia, pobudzające przepływ energii w ciele, a zamiast jadłospisu mamy do wyboru kilkanaście urozmaiconych przepisów! Jestem przekonana, iż ta pozycja zmotywuje was do zmiany stylu życia i dzięki zawartym w nim wskazówkom i radom uda wam się skutecznie pozbyć kompleksów związanych z własnym ciałem! Dlatego też serdecznie polecam książkę pani Urszuli Mijakoskiej "Diet coaching", z którą podjęcie efektywnej walki z nadwagą ( i nie tylko) jest możliwe! :)
-
Jak szybko opanować język obcy? Wybierz metodę najlepszą dla siebie
W XXI wieku znajomość języków obcych jest niezwykle ważna. We wszystkich szkołach nauka przynajmniej jednego jest obowiązkowa, dlatego też styczność z którymś z nich jest nieunikniona. Władając biegle nowymi językami poszerzamy swoje horyzonty, możemy swobodnie podróżować, rozmawiać z obcokrajowcami i znaczenie łatwiej jest nam znaleźć pracę. Mimo dobrych chęci i szczerego zapału opanowanie języka, z którym na co dzień nie mamy do czynienia okazuje się być trudniejsze, niż byśmy przypuszczali i zwykle kończy się niepowodzeniem oraz szybką rezygnacją. Nauczyciele często sami nie są w stanie dotrzeć do każdego z uczniów, co prowadzi do zniechęcenia, złych ocen, aż w końcu dochodzą do wniosku, że oni się po prostu do tego nie nadają i żmudna, bezowocna nauka najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Problem jednak nie leży w nas samych, lecz w doborze metody nauki. Pani Anna Szyszkowska-Butryn w swej książce prezentuje nam aż 51 skutecznych technik, dzięki którym uda nam się osiągnąć oczekiwany efekt, a nauka przestanie być przykrym obowiązkiem! Poradnik podzielony jest na cztery części, w których autorka po kolei, skrupulatnie wszystko objaśnia. W pierwszej poznajemy przeszkody, które stoją na drodze do nauki, dowiadujemy się, jak pokonać bariery z nimi związane oraz jak przezwyciężyć
-
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Szczerze mówiąc jestem zaskoczona! "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka" autorstwa państwa Minge okazało się być strzałem w 10! Dlaczego jestem zaskoczona? Bo pierwszy raz mam w ręku książkę, która uświadomiła mi, że z moim synem postępowałam tak jak powinnam! Wyrzućcie wszystkie inne podręczniki, które czytacie podczas ciąży, wystarczy TA książka, by dowiedzieć się jak postępować z naszym maleństwem. Inne poradniki, to zbiór ze zbiorów sprzed lat, nie mają nic wspólnego z teraźniejszym czasem i postępami jakie zaszły w ciągu tych kilkunastu lat. Natalia i Krzysztof Minge napisali książkę bardzo wartościową. Wydaje mi się, że ona powinna znajdować się w każdej wyprawce dla malucha, a raczej dla każdego rodzica, nawet tego, który ma już dziecko. Z tej książki dowiemy się niesamowitych rzeczy, a przede wszystkim prawdziwych i opartych na praktyce, a nie tylko suchej teorii wielokrotnie powtarzanej z pierwszych poradników wydanych lata temu... "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka" to ogromna pigułka wiedzy o rozwoju naszego dziecka. Autorzy na początek przede wszystkim proponują rozdział o rozwoju zmysłów małego dziecka. W każdym rozdziale wyraźnie wyodrębnione są ciekawostki jak i wiadomości, które powinniśmy zapamiętać i często z nich korzystać. Nie będę opisywała wszystkich rozdziałów, bo jest ich mnóstwo, a co jeden okazuje się być bardziej ciekawym. Mnie autorzy przekonali do siebie pewną poradą z rozdziału drugiego o aktywności fizycznej małego dziecka. Ile to razy słyszałam, że jak to? Jak mój syn nie ma chodzika??? Zwariowałam? Wszystkie ich dzieci chodziły w chodzikach, a ja mojemu zabraniam?? No jak to? A tak to! Wydawało mi się, że chodziki nie są zdrowe, skonsultowałam to z najlepszym ortopedą w moim miasteczku, który poparł moją decyzję. Państwo Minge mają identyczne zdanie jak moje. Kolejny genialny rozdział to "Mowa i głośne czytanie dziecku". Nigdy nie używaliśmy zdrobnień. Zawsze mówiliśmy do naszego dziecka normalnie, wyraźnie i bez jakiś dziwnych, niezrozumiałych słów. Mój syn nie znał słowa papu, tutu i co tam jeszcze się mówi do małych dzieci, przeraża mnie takie podejście do małych dzieci, tępiłam znajomych i rodzinę, by do mojego dziecka mówili po polsku i bez jakiś udziwnień. Od początku ciąży czytałam "dla brzuszka", były to "Przygody kota Filemona", do którego dziś mój syn ma jakiś dziwny sentyment. Czytamy dużo razem, twierdzę, że nie ma nic lepszego, jak wspólne czytanie i spędzony razem czas. I właśnie w tym moim podejściu z państwem Minge zgadzamy się całkowicie. Natalia i Krzysztof Minge w swojej książce zawarli mnóstwo rewelacyjnych zagadnień. Przeprowadzają nas przez początki macierzyństwa poprzez naukę i zabawę dążąc do tego co może zagrozić w rozwoju naszym dzieciom. Muszę się przyznać, że o wielu rzeczach nie miałam pojęcia, cieszę się, że miałam okazję się tego dowiedzieć, być może nadarzy się jeszcze okazja, by wykorzystać tę wiedzę. Gdy byłam w ciąży słuchałam wielu "rad", które okazywały się mitami i historiami sprzed wieków! Sięgałam po poradniki, skorzystałam z nich, a owszem, głównie z działu co kupić dla malucha. Tak na tym za dobrze nie wyszłam. Postawiłam skorzystać przede wszystkim ze zdrowego rozsądku. Teraz żałuję, że te parę lat do tyłu nie było takiej książki jak "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka"napisanej przez wspaniałych psychologów jakimi się okazali autorzy. Wszystkim rodzicom, nawet tym najbardziej doświadczonym polecam ten poradnik, warto go poznać i sprawdzić co możemy jeszcze dać naszym dzieciom, wnukom, bratankom czy siostrzeńcom. Idealna książka dla przyszłych rodziców! "Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka" powinna być obowiązkową lekturą znajdującą się w wyprawce malucha! Pomoże ona zaradzić wielu popełnianym błędom, a także nauczy nas jak postępować, by pomóc naszym dzieciom w rozwoju. Genialny poradnik!
-
Akwarium. Kompendium dla początkujących i zaawansowanych
Czy marzyliście kiedyś o własnym akwarium? A może Wasze drugie połowy? Pozostaje jeszcze kwestia dzieci, które nałogowo oglądają bajki, co jakiś czas wyłapując nowe marzenia o piesku jak Piorun, kotku jak Garfield czy też pływającej Nemo...Szał na parę minut, ale jednak jakieś normy rybom trzeba zapewnić. Na początku myślimy, cóż w tym trudnego? Kupujemy akwarium, najlepiej małe, to co, że pan sprzedający doradzał większe... Do tego dorzucamy wszystko co potrzebne według tego sprzedającego pana, który niestety nie zawsze ma pojęcie co nam sprzedaje. Nie szkodzi, grunt by nie zabrakło rybek. Wracając do akwarium. Mamy kupione, stawiamy, zakładamy wpuszczamy rybki. No co? Żyją dzień, dwa, tydzień, za chwilę jedna pływa brzuchem, w dziwnym małym poradniku o tym nie ma ani słowa. Szukamy w internecie, znajdujemy porady fachowców, które niestety różnią się dość znacznie. Kogo posłuchać? Nikogo, zwyczajnie zakupić dobry poradnik!!!! Wraz z mężem posiadamy w tej chwili akwarium o pojemności 112 litrów. Zaczynaliśmy od akwarium, które miało pojemność 25 litrów. Niestety, prawda jest taka, że mały zbiornik jest trudniejszy w utrzymaniu. Kluczyliśmy, uczyliśmy się na wielu własnych błędach, na różnych poradnikach, aż wreszcie wpadł nam w ręce rewelacyjny poradnik - pigułka wiedzy, doświadczenia i dobrych rad. Mianowicie książka Pawła Czapczyka "Akwarium. Kompendium dla początkujących i zaawansowanych". Genialny poradnik, którego nie powinno brakować na regale akwarysty. Pan Paweł Czapczyk jest od 30 lat pasjonatem akwarystyki. Niezwykle doświadczony i mający wiele do powiedzenia, dzieli się swoimi spostrzeżeniami, doświadczeniem i praktyką na łamach książek. "Akwarium" wprowadza nas w świat akwarystyki krok po kroku. Autor przede wszystkim doradza jakie wybrać akwarium, gdzie je umiejscowić w naszym mieszkaniu. Następnie jakie wybrać podłoże, tło czy też dekoracje. Kolejny etap to wybór wody i z czym się ściśle wiąże wybór odpowiedniego filtra. Czym ogrzać zbiornik wodny? Jak kontrolować parametry wody? Co robić, by utrzymać właściwe? Na wszystkie pytania uzyskamy odpowiedź. Mamy akwarium, piękne, wyposażone. Pozostaje nam wybór roślinek oraz rybek. Paweł Czapczyk doradza przy zakupie rybek i roślinek do naszego zbiornika. Dodatkowym atutem poradnika z pewnością są rozdziały o rybkach, krewetkach, ślimakach i roślinności. Z pewnością nie będą przydatne tylko dla początkujących akwarystów, ale także dla tych już troszkę doświadczonych. Każdy znajdzie coś dla siebie. Jedynym minusem poradnika jest minimalna ilość zdjęć. Miło by było, gdyby poradnik był urozmaicony ogromną ilością kolorowych fotografii. Z pewnością młodzi akwaryści wiele by skorzystali oglądając profesjonalne zbiorniki. Dzieci chętnie by obejrzały zdjęcia wspaniałych okazów. Miałyby okazję sprawdzić swoją wiedzę ze znajomości rybek. Wnioski z obserwacji siedmioletniego syna. Pozostaje nam oglądanie rybek w sklepach zoologicznych czy też podczas Targów w Poznaniu. "Akwarium" to świetnie napisany poradnik, który polecam wraz z mężem nie tylko początkującym akwarystom, ale także tym, którzy już mają swoje pierwsze akwaria za sobą. Nigdy nie jest za późno by się douczyć z dobrego podręcznika! Uważam, że "Akwarium" powinno się sprzedawać z akwarium w kompletach dla młodych akwarystów, bo jest niesamowitą pigułką potrzebnej wiedzy. Pan Paweł Czapczyk idealnie przeprowadzi początkującego akwarystę krok po kroku jak i doradzi temu już doświadczonemu. Pamiętajmy, jeśli nasze dzieci, mężowie, żony znowu wpadną na pomysł: "zakładamy akwarium" warto najpierw zakupić "Akwarium. Kompendium dla początkujących i zaawansowanych" Pawła Czapczyka. Z pewnością warto go mieć!
-
Jak szybko opanować język obcy? Wybierz metodę najlepszą dla siebie
Wiadomo nie od dziś, że języki obce są ważne, ich nauka wymaga samozaparcia, a i nie każdy będzie poliglotą. Ale czy na pewno? Czy istnieje jakaś skuteczniejsza metoda nauki angielskich słówek, czy hiszpańskich zwrotów, niż zatkanie ręką słowa i głowienie się nad tłumaczeniem? Istnieje inny sposób, a właściwie to tych metod jest znacznie więcej, a każda z nich jest opisana w książce Anny Szyszkowskiej-Butryn pt. ,,Jak szybko opanować język obcy? Wybierz metodę najlepszą dla siebie". Pierwsze strony dają mocnego kopa i ,,wjeżdżają" na ambicję tym, którzy ciągle mają jakieś wymówki odnośnie wzięcia się za naukę. Autorka daje kilka cennych rad, które pozwolą pokonać ,,słomiany zapał", zaprzeć się i znaleźć motywację (a także bardzo pragną pokonać kryzys). Na wszystkich chętnych wzięcia się za siebie czeka obiecana we wstępie nagroda: język hiszpański w 2 tygodnie. Czy to możliwe? Być może warto spróbować :) Książka pomaga zdobyć odpowiednią motywację, ale przy okazji skłania także do podjęcia trudu i stawia na naszej drodze niezwykle ważne pytania, bez których ani rusz w nauce języka. Ile można zrobić w ciągu godziny? Jak uniknąć ,,zjadaczy czasu"? Które czynnością są ,,mega ważne", a które raczej ,,średnie"? W jakim celu chcę się uczyć? Pozycja ta pozwala nam zastanowić się przez chwilę i zacząć pracę od zmiany swoich przyzwyczajeń i utartych szablonów dnia codziennego. W nauce języka, ale w ogóle w każdej pracy, ważna jest nawet niepozorna minuta. Książka traktuje sobie przede wszystkim o zgłębianiu wiedzy lingwistycznej, ale pierwsze strony są wiadrem zimnej wody wylanym na każdego, kto w ogóle pragnie konsekwentnie dążyć do celu i zapanować nad swoim czasem. Bardzo ciekawą rzeczą, i zarazem ważną, jest test na rodzaj swej inteligencji. Mamy przeliczenie procentowe i wskazówki skutecznej nauki dla każdego typu. Rzecz o tyle ciekawa, że można bardziej poznać samego siebie, gdy przeanalizuje się odpowiedzi.. Zawsze myślałem, że jestem typowym wzrokowcem, a jednak ten typ jest u mnie zaraz po dwóch innych, identycznie punktowanych rodzajach :) Wiem, jakie metody obrać, aby przyswajać swoją wiedzę (nie tylko językową). Po teście jest jeszcze drugi egzamin, krótszy, który wskazuje ,,kanał przepływu świata". Tutaj tradycyjnie: wzrokowy, słuchowy, dotykowy i kinestetyczny. Także ten test może zdziwić, bo osobiście miałem inną wizję samego siebie. Testy naprawdę ciekawe i zarazem przyjemne :) Po takim wstępie pozostaje już samo sedno, czyli nauka. Na pierwszy ogień idzie zapamiętywanie słówek (51 metod, wśród których są popularne fiszki), potem jeszcze sposoby na gramatykę, rozumienie ze słuchu i wiele innych!. Metod, szablonów, pomysłów... bardzo dużo sposobów na to, aby jednak się przemóc i czegoś nauczyć. Każdy znajdzie pośród tych 100 metod tę właściwą dla siebie. Myślę, że gdyby ktoś przetestował każdy z proponowanych sposobów, to zostałoby mu w głowie sporo wiedzy. Ważne jest to, że pomysły na naukę są podsumowane w osobnej ramce, czasem są wskazówki, poza kilkoma wyjątkami opinie ludzi, którzy dany typ ćwiczeń przetestowali i odnieśli sukces (aha, ćwiczenia - te także towarzyszą książce). Książka pod względem przejrzystości jest bardzo dobra: ikonki z objaśnieniem metod i rozwoju poszczególnych zdolności, rozdziały są poprzedzone tym, czego się dowiemy, co pozwala wiedzieć od razu, na co zwracać uwagę podczas lektury. Język prosty i zrozumiały, a wskazówki wprost się wylewają ze stron. Zaletą jest skondensowanie wiedzy do tego, co najważniejsze (i to bez przegadania tematu). Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do tego typu poradników, bo wiele z nich jest przegadanych, przepełnionych różnymi wymądrzeniami i autobiograficzną historią autora. Ta książka jest inna. To porządny kopniak, objaśnienie podstawowych problemów z zaczęciem nauki, analiza własnej osobowości, pokazanie skutecznych sposobów dla danej grupy ludzi, ankieta pozwalająca określić idealne dla siebie warunki nauki, a potem cała gama różnych pomysłów na poznawanie języka obcego. Autorka jest jak dobry lekarz: nie przepisuje na daną chorobę witaminę C i do domu, ale pozwala zdiagnozować pacjenta i przepisać mu odpowiednie lekarstwa. Gdybym nawet nie chciał nauczyć się języka, to i tak przyjemnie czytałoby mi się tę książkę (po prostu z ciekawości). No i do mnie, jako do osoby lubiącej literaturę, trafia cytat Czechowa zawarty na okładce: ,,Bez znajomości języków obcych człowiek czuje się gorzej niż bez paszportu". Czy Ty masz już swój paszport?...
-
Jak szybko opanować język obcy? Wybierz metodę najlepszą dla siebie
Choćbyśmy nie wiem jak się zaklinali, że nauka języków jest okropna i manifestowali naszą niechęć wszędzie, gdzie tylko się da, nie damy rady zmienić jednego - aktualnie człowiek wykształcony to człowiek znający języki obce. Taka jest brutalna prawda i im wcześniej się z nią pogodzimy, tym lepiej dla nas. Zyskamy więcej czasu, żeby zabrać się za siebie i wziąć do roboty, która... może być przyjemna, jak przekonuje nas Anna Szyszkowska-Butryn, autorka poradnika "Jak szybko opanować język obcy", który podbił moje serce. I tak sobie myślę, że gdyby wszyscy nauczyciele mieli tak kreatywne i wszechstronne podejście do ogromnej ilości metod nauczania przedstawionych w poradniku to lekcje języków obcych byłyby w szkołach o wiele ciekawsze. Wiem coś na ten temat, bo w ławkach szkolnych i w różnego rodzaju szkołach językowych spędziłam trochę czasu, widziałam wiele, od absolutnej żenady po cudotwórcze fenomeny. Pani Anna Szyszkowska- Butryn stawia na indywidualność. Ty sam masz określić, jaka ćwiczenia są dla Ciebie najlepsze na podstawie testu na rodzaje inteligencji, które są zamieszczone na samym początku książki. Kiedy już dowiesz się, jaka inteligencja jest w Tobie dominująca, przechodzimy do dalszych rozdziałów, które prezentują ogrom metod na naukę. Związanych nie tylko ze słówkami, ale także z gramatyką czy rozumieniem ze słuchu. W skrócie: dotyka wszystkiego, co niezbędne. Wór pomysłów, jakie daje ta książka jest naprawdę imponujących rozmiarów. Nie sposób jest przytoczyć ich wszystkich, ale żeby nie zdradzać zbyt dużego rąbka tajemnicy mogę napisać, że wszystkie te metody są opisane skrupulatnie i rzeczowo. Tak bardzo, że nawet na końcu poradnika znalazły się szablony, które mają dosadniej zaprezentować i wytłumaczyć konkretne sposoby na naukę. Schematy, mapy, tabelki, instrukcje - do wyboru, do koloru. Ponadto, osobiście odebrałam ten poradnik jako pewnego rodzaju zachętę. Wyrazisty szept, który podpowiada nam, że nauka nie musi być taka trudna, może okazać się czymś przyjemnym, jeśli tylko będziemy potrafili ją dostosować do siebie. Polecam wszystkim, zarówno tym, którzy mają na swoim koncie porażki w nauce języków obcych jak i tym, którzy je uwielbiają.
-
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Czy wiedzieliście, że dzieci nie rozróżniają smaku słonego? Że niemowlęta błyskawicznie wyczuwają zapach swojej mamy (albo uwielbiają tę samą muzykę!)? Że ich mózgi są tak chłonne, że już trzylatek może perfekcyjnie czytać, władać obcymi językami i fascynować się matematyką? Mogłabym przytoczyć Wam kilkadziesiąt przykładów z książki państwa Minge, na których widok reagowałam takim zdumieniem, że pół autobusu wpatrywało się we mnie bardzo podejrzliwie. Ta książka to prawdziwa kopalnia wiedzy! Autorzy publikacji 'Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?' są nie tylko specjalistami w dziedzinie wspomagania rozwoju intelektualnego dzieci, ale przede wszystkim - są rodzicami. I to w oparciu o własne doświadczenia, poparte wiedzą wielkich autorytetów, skonstruowali tę szalenie interesującą pozycję. Według autorów dzieci są fascynujące, niesamowicie pojętne i chłonne wiedzy. Zasługują na uwagę, szacunek, czułość i - przede wszystkim - jak najlepsze warunki do rozwoju. Rolą rodziców jest ich zapewnienie. Co będzie im potrzebne? Cierpliwość i wyrozumiałość, szacunek wobec małego człowieka, dobre chęci i solidna dawka wiedzy. O tę ostatnią zadbali autorzy - reszta leży w gestii rodziców. Aby uczyć dziecko od maleńkości i zapewniać mu wspomniane "dogodne warunki", wcale nie potrzeba wielkich nakładów finansowych - często wystarczające okazują się przedmioty codziennego użytku. Wielkie brawa należą się autorom za to, że obok środków, które wymagają mniejszych lub większych nakładów finansowych, wymieniają także takie, które można przygotować samodzielnie... W czternastu rozdziałach książki, Natalia i Krzysztof Minge obalają wiele popularnych mitów, przeczą wielu stereotypom i - w oparciu o badania naukowe - wystosowują szereg porad i wskazówek, jak dbać o rozwój maleństwa, od momentu jego pojawienia się w brzuchu mamy po wiek przedszkolny. Wielką zaletą publikacji jest jej przejrzysta forma - nowe rozdziały są wyodrębnione graficznie, a wewnątrz nich również graficznie wyróżnione zostały najważniejsze elementy - ciekawostki, przykłady, ćwiczenia, wskazówki i uwagi warte zapamiętania. Zgodnie z regułami konstruowania tego typu tekstów - na końcu każdego rozdziału (czy podrozdziału) znajdują się wypunktowane podsumowania, przeważnie wzbogacone o tytuły publikacji, poszerzających dany temat. Dodatkowo (za co do autorów ślę kolejny ukłon) książka nie zawiera żadnych zbędnych elementów, którymi wypełnianie wszelkich poradników jest bardzo popularne. Mam na myśli całkowity brak zupełnie niepotrzebnych obrazków czy zdjęć, które mogą być kuszące w książeczkach dla piątoklasistów, ale nie w książkach "dla dorosłych". Inna z ważnych zalet - język. Lekki, przystępny, nienaładowany słownictwem fachowym. Każda młoda mama, każdy chłonny wiedzy tato, czy każda ciekawa świata osoba ze spokojem może po tę książkę sięgnąć, nie obawiając się o trudności w zrozumieniu "skomplikowanych psychologicznych zagadnień". Autorzy są profesjonalistami - doskonale wiedzą jakich środków należy użyć, aby książka trafiła do niemal każdego odbiorcy... Teraz kolej na Was - na tych, którzy dzieci mają, którzy planują i którzy decyzję o rodzicielstwie odkładają na "później lub nigdy". Publikacja 'Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?' jest pokaźnym zbiorem wiedzy i ogromną kopalnią inspiracji. Już po kilkunastu stronach odkryłam w sobie pragnienie posiadania dzieci. Dlaczego? Bo rady państwa Minge chciałabym zastosować w praktyce! Polecam i zachęcam do własnych odkryć. http://kreatywa.blogspot.com/
-
Asertywność na co dzień, czyli jak żyć w zgodzie ze sobą i innymi
Uważam, że to fantastyczny poradnik dla rodziców, którzy chcą wychowywać dzieci na szczęśliwych i pewnych siebie ludzi. Książka pomaga nam w zrozumieniu samych siebie, w funkcjonowaniu w otoczeniu tak by zachować własną odrębność, żyć w zgodzie ze swoimi poglądami i uczuciami. Dzięki niej lepiej zrozumiemy potrzeby naszych dzieci w każdym wieku i być może stosując się do wskazówek autorki unikniemy konfliktów z dorastającym dzieckiem. Nie zdawałam sobie sprawy z istoty asertywności w naszym życiu dopóki dokładnie nie przestudiowałam tego poradnika. Polecam.
-
Jak szybko opanować język obcy? Wybierz metodę najlepszą dla siebie
Jestem lektorem języka angielskiego i kupiłem tę książkę z nadzieją na znalezienie zadań na urozmaicenie zajęć z uczniami. Wielkim plusem tej książki jest test pozwalający na określenie typu inteligencji danego ucznia. Znalazło się tu też kilka prostych, choć odkrywczych, ćwiczeń na wspomaganie nauki. Lecz patrząc z perspektywy lektora/nauczyciela pewne partie książki można by było pominąć (psychologiczno-motywujące porady) oraz dość oczywiste pomysły na ćwiczenia, które znajdują się w każdym przeciętnym szkolnym podręczniku do nauki języka (tematyczne grupowanie wyrazów, mapy słów, podkreślanie i określanie czasów w tekstach). Podsumowując: o ile dla samouka ta książka może okazać się punktem wyjścia do nauki języka, to z perspektywy nauczyciela można by było w niej ograniczyć część teoretyczną na rzecz większej ilości oryginalnych i praktycznych pomysłów na ćwiczenia wspomagające naukę.
-
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Jako iż wspieranie rozwoju dziecka w zabawie nie jest mi tematem obcym, bardzo chętnie zagłębiłam się w tą lekturę. Napisana jest przyjaznym, prostym językiem dzięki czemu książkę się wręcz łyka a nie czyta. Podzielona jest na 14 rozdziałów, w których można się sporo dowiedzieć na temat rozwoju dziecka, kształtowania się jego zmysłów od pierwszych już chwil życia, o pracy półkul mózgowych, aktywności fizyczne, rozwoju mowy, nauce czytania, matematyki, wiedzy encyklopedycznej, spędzaniu czasu poza domem, o rozwoju pamięci, koncentracji , emocji a także o tym co zagraża rozwojowi dziecka. Każdy temat potraktowany jest bardzo szczegółowo. Najważniejsze informacje są dodatkowo zebrane w tabelkach. Są również podane przykłady jak bawić się z dziećmi by jak najlepiej wykorzystać ich potencjał.Książka ta jest napisana przez parę psychologów specjalizujących się we wspomaganiu rozwoju intelektualnego najmłodszych dzieci , którzy swoją wiedzę specjalistyczną sprawdzali na trójce swych dzieci. Jak już wspomniałam temat nie jest mi obcy i dlatego szczególnie interesujący. Jestem wielką fanką nauki przez zabawę . Sama również dość wcześnie zaczęłam uczyć synka czytać choć dopiero gdy miał 2,5 roku. U nas również zaczęło się od Domana ale zakończyło czytaniem sylabowym. Jednak jak piszą autorzy książki wszystko trzeba dostosować do zainteresowań dziecka. Efekty są takie, że po 9 miesiącach zabawy w czytanie synek potrafił przeczytać całe zdania a polskie znaki sz, cz, dż ch itp... nie stanowiły najmniejszego problemu. Tak właśnie było u nas. Podobne doświadczenia mamy z matematyką oraz nauką angielskiego. Jeśli ktoś uważa że to dla dziecka nudne czy też za trudne to ocenia to własnymi doświadczeniami i nie pozwala w ten sposób dziecku nabierać własnych doświadczeń. Kto zna Oliwiera to wie, jak kocha książki i wszystko co można przeczytać, jak lubi liczyć i jak szybko przyswaja wiedzę, w tym angielski. Dlatego śmiało mogę potwierdzić słuszność opisanych w książce działać. Choć wiele z nich robiliśmy intuicyjnie, to efekty sami teraz możemy obserwować. Dlatego razem z autorami będę zachęcać wszystkich rodziców by odkrywali w swych dzieciach niesamowite pokłady umiejętności, wspaniałą pamięć fotograficzną, mózg chłonny jak gąbka. Wszystko to zaowocuje w przyszłości. Trzeba pamiętać tylko o jednym . Nauka musi być zabawą i przyjemnością dla dziecka i dla rodziców. Omówione są również w książce "dobrodziejstwa" cywilizacji czyli jaki wpływ na rozwój ma telewizja, komputer, internet oraz cała masa różnych zabawek. Dowiemy się co jest dla naszych dzieci dobre a czego lepiej unikać. Zachęcam do lektury tej książki bo która stanowi cenny zbiór informacji, ćwiczeń i podpowiedzi. http://urwiskowo.blogspot.com/
-
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
Super. Taką książkę powinno się przeczytać jeszcze przed narodzinami dziecka!!! Lektura obowiązkowa.
-
Życie ze smakiem, czyli jak zdrowa dieta zmienia styl życia
Co może być lepszą rekomendacją dla książki, jak nie fakt, że jego autorka jest specjalistą do spraw żywienia oraz instruktorką fitness? Czytając tą książkę nie ma wątpliwości, że jest na najwyższym poziomie merytorycznym. To, że zdrowa dieta wpływa na nasze samopoczucie i zdrowie, wie chyba każdy. W książce tej szczegółowo zostały omówione wartości poszczególnych składników naszego pożywienia i czym właściwie jest zdrowa dieta. Autorka bardzo szczegółowo przygląda się problemowi odchudzania. Nie jest bowiem łatwo dostosować odpowiednią dietę, która będzie zbilansowana i nie pozbawi nas witamin i substancji odżywczych. A przecież każdy z nas jest inny, ma inną budowę ciała i inne zapotrzebowanie energetyczne. Dzięki tej książce czytelnik dobierze program żywieniowy idealnie dostosowany do własnych potrzeb. Kolejny rozdział mówi o detoksykacji organizmu i czy faktycznie zdrowo jest aby każdy z nas od czasu do czasu go zastosował. Autorka umieściła w swojej książce przepisy na zdrowie i dodatkowo smaczne dania, które z pewnością nie spowodują rozrostu tkanki tłuszczowej, a dadzą nam energię i siłę na cały dzień. Jednym z ciekawszych rozdziałów jest ten poświęcony energii naszego mózgu. Jest to organ, o który należy dbać w szczególności. Co mu szkodzi a co jest dla niego wybawieniem? Czym jest serotonina i jak wpływa jej nadmiar i niedobór? I jak zachęcić całą rodzinę do wprowadzenia w życie zasad zdrowego żywienia?
-
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?
W tej książce znajdziemy wiele podstawowych informacji dotyczących rozwoju zmysłów tego jaki wpływ mają one na rozwój naszego dziecka. "Wczesna stymulacja oczu nie tylko przyśpiesza rozwój kory wzrokowej, a zatem umiejętności postrzegania, lecz także sprawia, że dziecko będzie lepiej widziało przez całe życie." Dobrze rozwinięty słuch oraz słuchanie różnych języków we wczesnym dzieciństwie może pomóc maluchom w nauce języków obcych. Podobnie jest ze zmysłem węchu, dzięki któremu dziecko w przyszłości może lubić znacznie więcej potraw. Zmysł smaku rozwijany do 5-go roku życia wpływa na [preferencje pokarmowe na resztę życia. Zmysł dotyku obniża poziom stresu itd. itp. Ta książka uczy nas dorosłych co robić, by nasze maluchy od urodzenia w pełni wykorzystywały swój potencjał. Odpowiednio zorganizowany czas, gdy nasze dziecko jest maleńkie wpływa na całe jego życie. W książce obalane są również różnego rodzaju mity. Gdy potrzeby dziecka często są interpretowane jako próby wymuszenia czy "rządzenia rodzicem". Do nich często zaliczamy dylemat rodziców pomiędzy wózkiem a łóżeczkiem dziecięcym, czy tez spory czy dziecko należy często nosic na rękach. Nie będę tu opisywać treści całej książki, bo nie o to tu chodzi. Zresztą nie byłabym w stanie przekazać Wam wszystkich informacji, z którymi na pewno warto się zapoznać. Dodam jednak, że każde zagadnienie jest bardzo szczegółowo i ciekawie opisane. Często w treści znajdziemy różnego rodzaju wskazówki, które warto zapamiętać, ciekawostki oraz ćwiczenia. W tej książce znajdziemy także informacje jak ważna jest aktywność fizyczna w życiu dziecka, jak rozwijać malucha mózg, jakie zalety posiada głośne czytanie książek. Poleca unikalne i sprawdzone pomysły wspólnych gier i zabaw, dzięki którym nauka czytania, matematyki czy języków obcych to fantastycznie spędzony razem czas. Uczy jak wspomagać pamięć i koncentrację, czym są emocje. Na końcu wymienione są także zagrożenia dla rozwoju małego dziecka. Ta książka to encyklopedia wiedzy o naszych maluchach. Wspomaganie rozwoju dziecka w pierwszych latach życia to wykorzystywanie dzieciństwa do tego, do czego zostało stworzone, a nie odbieranie go.
-
Jak szybko opanować język obcy? Wybierz metodę najlepszą dla siebie
Polecam bardzo tą książkę. Świetny poradnik zarówno dla nauczycieli i lektorów jak i osób chcących zacząć swą przygodę z językiem obcym.
-
Pokonaj depresję, stres i lęk, czyli terapia poznawczo-behawioralna w praktyce
Depresja jest schorzeniem afektywnym cechującym się obniżeniem nastroju, brakiem zainteresowania światem zewnętrznym, kłopotami ze snem czy też lękiem. Nie jest jednak łatwo zdiagnozować u siebie tą chorobę, bowiem składa się na nią szereg objawów. Poradnik pomaga odpowiedzieć na pytanie co jest źródłem naszych lęków i złego samopoczucia. Przechodzi od założeniem Freuda i nieco późniejszych Aarona Temkina Becka. Z zupełnie innej niż dotychczas strony spojrzymy na psychoanalizę. Okazuje się, że nasze „gorsze dni” to jeszcze nie koniec świata. Autor książki, Dr Stephen Briers omawia techniki TPB ( terapii poznawczo – behawioralnej) i pomaga uporać się z problemami lęku, zakrzywionego obrazu własnego „ja” i udowadnia, że wszystko zależy od naszych chęci. Jest to bardzo mądry i wartościowy poradnik dla wszystkich, którzy chwilowo zabłądzili i zdają sobie z tego sprawę. Należy bowiem chcieć wyjść z depresji i pokonać lęki i mieć pełną świadomość istnienia problemu. Polecam ją także studentom psychologii oraz wszystkim zainteresowanym tajnikami ludzkiej psychiki.
-
Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji
Stres towarzyszy nam niemal każdego dnia. Czasami jest on dobry, bo motywuje do działania i daje „życiowego kopa”. Niestety zdarza się też, że stres przejmuje kontrolę nad naszym życiem i przestajemy panować nad swoimi emocjami. Poradnik z serii „Samo sedno” został stworzony właśnie dla osób, które znalazły się w pułapce stresu i nie potrafią sobie z nim poradzić. Autorka przedstawia nam główne powody stresu a także, opierając się na badaniach amerykańskich naukowców, przyporządkowuje punkty do każdej z sytuacji stresowych. Tłumaczy nam różnice między emocjami kobiet i mężczyzn. Obala mity radzenia sobie ze stresem takie jak palenie papierosów czy picie alkoholu. Przybliża czytelnikowi psychologiczne podłoże chorób fizycznych, po czym przejrzyście i szczegółowo objaśnia techniki relaksacji. Są zróżnicowane, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Do poradnika dołączona jest wspaniała płyta CD z muzyką relaksacyjną. Mi posłużyła jako podkład muzyczny do lektury i uprzyjemniła w ten sposób czytanie. Książka warta swojej ceny.
-
Pokonaj stres dzięki technikom relaksacji
Spośród wielu poradników "antystresowych", które miałam okazję czytać, książka Dagmary Gmitrzak jest jedną z ciekawszych pozycji. Autorka nie skupia się na jednej metodzie, ale pokazuje różnorodne techniki walki ze stresem od aktywności ruchowej, pracy z oddechem poprzez pozytywne afirmacje czy wizualizacje do relaksacji, medytacji i muzykoterapii. Każdy więc znajdzie coś odpowiedniego dla siebie, szczególnie że w książce oprócz wiedzy czysto teoretycznej jest mnóstwo ćwiczeń praktycznych, które można codziennie stosować. Bardzo fajnym pomysłem jest dołączona do książki płyta z muzyką relaksacyjną, która mnie osobiście uspokoiła, rozluźniła i wprowadziła w błogi nastrój. Szczególnie polecam ją osobom mającym problemy ze snem.
-
Pewność siebie Kompletna strategia wykorzystania własnego potencjału
Witam serdecznie, Książka wg mnie faktycznie trafia w samo sedno. Chociaż zawsze raczej sceptycznie podchodziłem do tego typu poradników, to dowiedziałem się z niej bardzo wiele pożytecznych rzeczy. W książce temat pewności siebie został ujęty bardzo obszernie. Dowiedziałem się z niej np. dlaczego źle się czułem wśród ludzi i jak zwiększyć swój status społeczny. Co oczywiście też się wiąże z tematem głównym. Na pewno jeszcze do niej wrócę nie raz. Gorąco polecam.
-
Asertywność na co dzień, czyli jak żyć w zgodzie ze sobą i innymi
Jeśli miałabym zakwalifikować tę książkę do jakiejś kategorii, byłaby to kategoria: pozytywne zaskoczenie. Zdziwiło mnie to, że nim się obejrzałam, a książka była prawie skończona. Choć wydawać by się mogło, że poradniki psychologiczne to specyficzny gatunek, mnie jednak ta tematyka ogromnie zainteresowała. Uwielbiam książki, po których lekturze potrafię odbierać w inny sposób na banalne sytuacje dnia codziennego. "Asertywność na co dzień" to lektura, która pomaga spojrzeń na tak wiele aspektów komunikacji międzyludzkich, że czytałam ją z ogromną ciekawością. Podoba mi się to, że jest to dzieło polskiej psychoterapeutki. Wykształcenie pani Agnieszki Wróbel robi wrażenie, więc nie mam wątpliwości co do kompetencji autorki. Cieszę się, że książka w żadnym stopniu nie wydawała mi się "za bardzo" naukowa, jest napisana językiem zrozumiałym dla każdego. To niezwykle ważny aspekt, bowiem nie wszyscy potrafią czytać książki związane z psychologią. Ja przekonuję się do nich coraz bardziej. Choć tytuł jest bardzo jednoznaczny nie do końca oddaje zawartość książki. Dzięki niej dowiedziałam się wiele o wpływie dysfunkcji rodzinnych na przyszłe funkcjonowanie społeczne, ale także o komunikatach, które wypowiadamy każdego dnia, nie mając nawet pojęcia jak one wpływają na odbiorców. Książka jest przejrzyście i schludnie wydana, urozmaicona schematami oraz rysunkami, które pomagają zrozumieć przesłanie lektury. Uważam, że wiele osób znalazłoby w tej książce "coś dla siebie". Pozwala zrozumieć, jakim typem człowieka jesteśmy i jak możemy niwelować swoje negatywne zachowania.
Bestsellery
Jak pomnażać oszczędności? 29.60 zł
34.90 zł
Asertywność na co dzień, czyli jak żyć w zgodzie ze sobą i innymi29.90 zł
Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka? 25.40 zł
29.90 zł
Pewność siebie Kompletna strategia wykorzystania własnego potencjału29.90 zł
Pokonaj depresję, stres i lęk, czyli terapia poznawczo-behawioralna w praktyce29.90 zł




